Gram na dwoch-trzech polskich kasynach od dobrych kilku lat i prawde mowiac te wszystkie budy zlewa mi sie w jedno. Do Fiery Play zreszta zawitalem przypadkiem jakies pol roku temu i zostalem dluzej niz planowalem. Katalog robi wrazenie — gdzies ze 2800 pozycji, Play’n GO dominuje, Gates of Olympus oczywiscie w polecanych, ale dokopalem sie do troche rzeczy od Yggdrasil i Big Time Gaming, a to juz rzadkosc.
Bonus powitalny jest w miare typowy: stowka do okolo 1500 zl plus 100 darmowych spinow, rozbite na kilka dni. Wager x35 — do przezycia, ale czytajcie regulamin, bo jak przewalisz max bet to bonus leci. Krazyl drobny bonus bez wplaty na 50 spinow, nie testowalem osobiscie. Regulamin i kody najlepiej sprawdzic u zrodla na [url=https://dewsworld.com]firey play[/url] przed rejestracja, bo te liczby lubia sie zmieniac.
Zakladanie konta zajela mi jakies trzy minuty, najnizsza wplata to 40 zl, co jest norma. Wplacalem karta oraz Neteller, obsluguja tez Bitcoina i kilka altow. Kasa przychodzi na portfel w kilka godzin, przelewem zeszlo mi dwa dni. Weryfikacja przed pierwszym cashoutem zajela dzien, ale tak maja wszyscy z licencja.
W dziale live jest naprawde niezle — Evolution ciagnie prawie wszystko, krupierzy w tym polskojezyczne stoly. Crazy Time to klasyk, choc przy wiekszym obciazeniu wieczorem jakosc spada. Mobilnie wszystko chodzi w przegladarce — aplikacji nie znalazlem, i to jest moj glowny zgrzyt, w sumie da sie zyc.
Jedyna rzecz, ktora mnie wnerwila, to czat — w Fiery Play odpowiada po polsku, ale nad ranem zostaje tylko angielski. Zdarzylo sie czekac dwadziescia minut na czlowieka, choc problem ogarneli. Licencja z Curacao — zadna Malta, za to wyplacili mi wszystko co wygralem.
Nie mowie, ze Fiery Play jest czyms wyjatkowym — to po prostu miejsce bez wiekszych wpadek. Odpalam weekendami po pare stowek i tyle.
